Zapomniani artyści będą znani i… drodzy
Dzieła starych mistrzów można porównać do obligacji. W długim terminie przyniosą zysk, nawet jeżeli w międzyczasie ich ceny się załamią. Sztuka współczesna to ryzyko podobne do inwestowania w akcje. Może przynieść najwyższe profity, ale może się okazać, że na rynku nastąpi załamanie i straty będą nieuniknione.
